WhatsApp

Odpowiadaj na WhatsAppie w minutę

Klient zostawia numer telefonu w formularzu. Zgłoszenie trafia do ciebie — z gotowym przyciskiem w środku. Jedno dotknięcie i czat z nim jest otwarty.

Trzy kroki i żadnych ustawień

  1. 1Klient wypełnia twój formularz i zostawia numer. Nie klika żadnego przycisku.
  2. 2Zgłoszenie trafia do ciebie na Telegram albo mail — z linią „Odpowiedz na WhatsApp”.
  3. 3Klikasz ją i otwiera się czat z tą właśnie osobą. Piszesz ze swojego numeru.
Telegramprzed chwilą
🔔 Nowe zgłoszenie: Rezerwacja💬 Odpowiedz na WhatsAppieImię: AnnaTelefon: +61 400 000 000
WhatsAppAnna
Rozmowa otwarta — zostało tylko napisać.
Wiadomość

Jak to działa naprawdę

Samo zgłoszenie przychodzi na Telegram albo na pocztę — WhatsApp go nie wysyła ani nie odbiera. W nim tylko odpowiadasz.

Piszesz sam, ze swojego numeru — tak samo, jak napisałbyś ręcznie. Dlatego nie ma za co płacić: żadnej subskrypcji ani opłaty za wiadomość.

Przycisk pojawia się tylko wtedy, gdy klient podał numer z kodem kraju — na przykład +48 600 … . Numeru bez kodu WhatsApp nie otworzy, a zgadywać kraju za klienta się nie podejmujemy.

Zrób stronę z formularzemZa darmo. Nic nie trzeba podłączać ani nigdzie się rejestrować.
Jak podłączyć

Krok po kroku, bez niespodzianek

Niżej — cała droga: od bloku „Formularz” na stronie do zgłoszenia w twoim czacie czy CRM. I uczciwa lista tego, gdzie to może nie zadziałać.

Najpierw — formularz na stronie

Kanałów nie będzie, póki nie ma czego zbierać. Otwórz edytor strony, kliknij „Dodaj nowy blok” i wybierz „Formularz”. Opisz, o co pytasz — imię, telefon, dogodną porę. Wszystkie ustawienia dostarczania mieszkają w tym samym bloku, na dole, pod nazwą „Gdzie jeszcze trafia zgłoszenie”: adres należy do formularza, więc dwa różne formularze mogą prowadzić w różne miejsca.

Telegram — na trzy kliknięcia

Najszybszy sposób i jedyny, który nie wymaga żadnej wiedzy technicznej. Wiadomość przychodzi na twój prywatny czat z botem landee — ze wszystkimi odpowiedziami, więc oddzwonić można prosto z niego.

  1. 1W bloku „Formularz” znajdź „Gdzie jeszcze trafia zgłoszenie” i kliknij „Podłącz Telegram”.
  2. 2Otworzy się Telegram z botem landee. Kliknij Start — to właśnie potwierdzenie, że czat jest twój.
  3. 3Wróć na kartę landee. Będzie tam już napisane „Połączono — zgłoszenia lecą na czat”.
  4. 4Opublikuj stronę. Od tej chwili każde zgłoszenie z tego formularza przychodzi na czat w tej samej sekundzie.

Link jest jednorazowy i ważny 15 minut — jeśli nie zdążysz, kliknij „Nowy link”. Jeden czat na jeden formularz: żeby przenieść zgłoszenia na inny czat, najpierw kliknij „Odłącz”.

Arkusz Google — jedno kliknięcie

Najbliżej „nic nie trzeba ustawiać”. Kliknij „Podłącz Arkusz Google”, zaloguj się do swojego Google — i gotowe: arkusz utworzymy sami, nazwiemy po formularzu i od razu wpiszemy nagłówek z twoich pytań. Każde zgłoszenie stanie się nowym wierszem. Link do arkusza pojawi się tu samo, w edytorze.

Prosimy o dostęp tylko do plików, które sami utworzyliśmy — reszty twojego Dysku Google nie widzimy i zobaczyć nie możemy. Druga strona medalu jest uczciwa: pisać do już istniejącego twojego arkusza też nie umiemy. Jeśli potrzebny jest właśnie on — to przypadek na webhook niżej.

Kopia na inny e-mail — jedno pole

E-mail do właściciela landee wysyłamy zawsze, na adres konta. Jeśli zgłoszenie ma widzieć jeszcze ktoś — administratorka, księgowa, drugi specjalista — wpisz jego adres w polu „Kopia na inny e-mail” i kliknij „Zapisz”. To wszystko: żadnych serwisów, żadnych kluczy. E-mail przychodzi ten sam, co do właściciela.

Webhook — jeśli zgłoszenia mają trafiać do twojego systemu

Webhook to po prostu adres, na który wysyłamy zgłoszenie, gdy tylko przyjdzie. Własnego systemu pisać nie trzeba: adres dają gotowe serwisy, a dalej same wkładają zgłoszenie do arkusza, CRM czy komunikatora.

  1. 1Weź adres w swoim serwisie (jak — niżej) i skopiuj go.
  2. 2Wklej adres w pole pod „Webhook — dla CRM albo arkusza” i kliknij „Zapisz”.
  3. 3Obok pojawi się klucz podpisu. Skopiuj go, jeśli po tamtej stronie chcesz sprawdzać, że zapytanie naprawdę jest od landee.

Skąd wziąć adres

  • Zapier: utwórz Zap, wyzwalacz „Webhooks by Zapier” → „Catch Hook”. Zapier od razu pokaże adres — właśnie ten jest potrzebny. Dalej drugim krokiem wybierz, gdzie kłaść zgłoszenie: Arkusz Google, CRM, poczta.
  • Make (dawny Integromat): nowy scenariusz, moduł „Webhooks” → „Custom webhook” → „Add”. Przycisk „Copy address to clipboard” da adres.
  • Własna aplikacja: wystarczy dowolna ścieżka, która przyjmuje POST z ciałem JSON i odpowiada kodem 2xx.

Co dokładnie wysyłamy

POST z ciałem JSON. Pole answers powtarza kolejność pól twojego formularza, a label — to, jak pytanie jest podpisane na stronie.

{
  "event": "form_submission",
  "site": "lesia",
  "form_name": "Запис",
  "page_url": "/",
  "submitted_at": "2026-09-03T15:42:11.000Z",
  "answers": [
    { "id": "name",  "label": "Імʼя",    "value": "Оля" },
    { "id": "phone", "label": "Телефон", "value": "+380 50 111 22 33" }
  ]
}

Jak sprawdzić, że zapytanie jest od nas

W każdym zapytaniu jest nagłówek z podpisem: HMAC-SHA256 z dosłownego ciała, kluczem — ten sam ciąg, który widać w edytorze formularza. Policz podpis u siebie i porównaj. To nieobowiązkowe, ale bez tego na twój adres może napisać każdy, kto go zna.

X-Landee-Signature: sha256=9f2c… (HMAC-SHA256 тіла запиту вашим ключем)

Gdzie to może nie zadziałać

  • Adres musi być publiczny, http albo https. Lokalne i wewnętrzne adresy (localhost, 10.x, 192.168.x) odrzucamy od razu, z wyjaśnieniem — to zabezpieczenie, żeby przez twój webhook nie pukać do cudzej sieci.
  • Czekamy na odpowiedź 5 sekund i nie idziemy za przekierowaniami. Adres musi być docelowy — ten, który przyjmuje dane, a nie ten, który gdzieś przekierowuje.
  • Ponownych prób nie ma: jeśli twój serwis akurat leżał, to zgłoszenie do niego nie dojedzie. Ale nigdzie nie znika — zostaje w „Odpowiedziach” i przychodzi e-mailem.
  • Do 30 dostarczeń na godzinę z jednego formularza. Więcej — to już nie zgłoszenia, tylko strumień, i ten wyciszamy, żeby nie zalać ci czatu.
  • Ostatni błąd widać wprost w edytorze formularza, pod kanałem. Jeśli kanał milczy — przyczyna jest napisana tam, a nie gdzieś w logach.